pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

Gorące tematy

  • 17 listopada 2015
  • 23 listopada 2015
  • wyświetleń: 11514

Nowe osiedle pod znakiem zapytania

200 nowych mieszkań na wynajem przy granicy Łąki i Pszczyny - tyle miało powstać w ramach inwestycji Pszczyńskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Teraz jednak nie wiadomo czy nowe osiedle nie pozostanie tylko na papierze.

Koncepcja nowego osiedla w Pszczynie · fot.


Informacja o planach budowy kilku bloków na terenach dzikich ogródków działkowych pojawiła się zimą. Ambitny projekt mieszkaniowy został wówczas przedstawiony na posiedzeniu Komisji Gospodarki Rady Miejskiej w Pszczynie przez prezesa PTBS, Wojciecha Studzieńskiego.

Osiedle składające się z trzech budynków punktowych oraz czterech budynków klatkowych miałoby powstać w rejonie ulic Cieszyńskiej i Sznelowiec, wzdłuż drogi prowadzącej do pola golfowego. Według koncepcji architekta w siedmiu budynkach znalazłoby się 208 mieszkań na wynajem o powierzchni około 50 metrów kwadratowych.

- Budownictwo mieszkaniowe realizowane przez PTBS wypełnia ogromną lukę na rynku budownictwa czynszowego o regulowanym ustawą czynszu. Mieszkania są dedykowane dla osób o umiarkowanych dochodach, których nie stać na kupno mieszkania własnościowego, a budżet domowy pozwala na comiesięczne opłacanie czynszu najmowanego mieszkania w zasobie TBS - opisuje Wojciech Studzieński i dodaje, że koszt najmu oscylowałby w okolicy 10 złotych za metr kwadratowy, czyli dużo mniej niż ceny na rynku komercyjnym.

O potrzebie budowy nowych domów wielorodzinnych mówi także burmistrz Dariusz Skrobol. - PTBS został powołany w 1999 roku, aby uzupełnić lukę pomiędzy mieszkaniami komunalnymi, a deweloperskimi. Swoją rolę wypełnia w stu procentach zarządzając dzisiaj blisko dwustu mieszkaniami w swoich zasobach i ponad sześciuset pięćdziesięcioma w zasobach wspólnot. Zadaniem statutowym powołanej przez Radę Miejską spółki jest przede wszystkim budowa mieszkań o regulowanych czynszach. Dziś w pszczyńskim PTBS jest ponad 500 wniosków osób oczekujących na mieszkanie, a zapotrzebowanie jest o wiele większe - tłumaczy.

- Chcielibyśmy, żeby te mieszkania były dedykowane dla młodych małżeństw z dziećmi. Na parterach spokojnie mogłyby zamieszkać osoby starsze. Mamy również sygnały od pani dyrektor Domu Dziecka, że poszukuje takich mieszkań dla podopiecznych, którzy opuszczają placówkę - dodaje Wojciech Studzieński.

ulica cieszyńska, ptbs, ogródki działkowe
Planowana przez PTBS lokalizacja nowego osiedla · fot.


Wartość samej inwestycji wyceniono na 25 milionów złotych. To olbrzymia kwota, ale jest szansa, że 75% udałoby się sfinansować z preferencyjnego kredytu. Możliwości takie pojawiły się 1 listopada, gdy w życie weszły przepisy umożliwiające ubieganie się przez towarzystwa budownictwa mieszkaniowego o finansowanie zwrotne w postaci kredytów w ramach rządowego programu popierania budownictwa mieszkaniowego.

Taką opcję bierze właśnie pod uwagę prezes spółki. - Byłoby ogromną stratą dla Pszczyny nie przystąpienie do programu. Pszczyńskie TBS Sp. z o.o. jak najbardziej powinno się ubiegać o preferencyjny kredyt w celu budowy mieszkań czynszowych dla mieszkańców o regulowanym ustawą czynszu. To pierwszy taki program od momentu likwidacji Krajowego Funduszu Mieszkaniowego w 2009 roku - mówi i wyjaśnia zasady programu: - Spółka sfinansuje inwestycję z pozyskanego preferencyjnego kredytu z BGK w wysokości 18.750.000 złotych. Pozostała część zostanie pokryta z partycypacji w wysokości wniesionej przez partycypujących w inwestycji.

Przypomina, że jednym z warunków realizacji jest zawarcie przez TBS umowy z gminą na warunkach określonych w rozporządzeniu, w tym przekazanie nieruchomości. - Widzę potrzebę czynnego zaangażowania się Gminy Pszczyna w rozwój budownictwa czynszowego realizowanego przez PTBS - zaznacza.

- Już w lutym, znając zamiary ówczesnego Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, przedstawiłem Radzie Miejskiej, jakie działania musimy podjęć (tj. przekazanie gruntu), aby PTBS mógł ubiegać się o 75% dofinansowanie do budowy mieszkań. Rada dwukrotnie, z nieznanych mi przyczyn odrzuciła moją propozycję w czerwcu i październiku podczas sesji. Tym samym radni pokazali, że nie są zainteresowani 75% dotacją do budowy mieszkań oraz nie będą realizować jednego z podstawowych wymogów stawianych samorządom w ustawie, czyli zapewnieniu mieszkań swoim mieszkańcom - opowiada Dariusz Skrobol. - Jest to pierwszy przypadek w historii samorządu pszczyńskiego, żeby radni byli przeciwko możliwościom pozyskiwania środków zewnętrznych na cele statutowe gminy. Na październikowej sesji 13 spośród 23 radnych zagłosowało o wykreślenie uchwały z porządku obrad. W konsekwencji PTBS nie może wystąpić do ministerialnego programu popierania budownictwa mieszkaniowego z preferencyjnym finansowaniem, gdzie alokacja środków wynosi 4,5 mld zł, a termin składania wniosków I edycji trwa od 1 listopada do 29 grudnia 2016 roku. Tym samym uważam, że jest to przekreślenie decyzji wszystkich Rad Miejskich z ostatnich 15 lat - podkreśla stanowczo.

Planowana lokalizacja inwestycji:



Jak wyjaśnia, PTBS nie posiada innych nieruchomości, gdzie mogłaby powstać inwestycja na tak dużą skalę. - Działki zlokalizowane w Porębie przy ul. Dworskiej są idealnym miejscem w celu realizacji budownictwa mieszkaniowego jednorodzinnego. Spółka przeznaczyła te działki na sprzedaż, aby pozyskać środki finansowe na nowe inwestycje. I dodaje, że tam wybudować budynków wielorodzinnych nie można. Natomiast tam, gdzie gmina przekazała działki, przy ulicy Korfantego oraz przy ul. Bednorza - powstały nowe osiedla.

Prezesowi PTBS wtóruje burmistrz: - Zaproponowana przez mnie działka jest idealną lokalizacją na budowę wielorodzinnych mieszkań czynszowych.

Niewykluczone, że z odpowiedzią w sprawie przekazania nieruchomości radni jednak będą musieli się jeszcze zmierzyć. Być może projekt uchwały znajdzie się w porządku obrad najbliższej sesji. Co stanie się jeśli odpowiedź będzie negatywna?

- Budownictwo o regulowanym ustawą czynszu nie będzie realizowane dla mieszkańców Pszczyny - odpowiada krótko Wojciech Studzieński. - Będzie to sygnał dla nas, iż działalność spółki (ze 100% udziałem gminy Pszczyna) realizowana od 1999 roku nie jest akceptowana przez pszczyńskich radnych. W konsekwencji nie wyrażą zgody, aby mieszańcy Pszczyny mogli skorzystać z najmu mieszkań wybudowanych przez PTBS o preferencyjnym regulowanym ustawą czynszu - to maksymalnie 5% wskaźnika odtworzeniowego za metr - dodaje prezes spółki.

Zapowiada, że Pszczyna powinna skorzystać z tej szansy, bo program wsparcia finansowego został napisany właśnie dla takich gmin jak nasza. Nie wyobraża sobie, aby w tej części Pszczyny miała być realizowana inna inwestycja niż mieszkaniowa.

- Dla działek przy ul. Cieszyńskiej nie widzę innego przeznaczenia jak budownictwo mieszkaniowe wielorodzinne jako kontynuacja osiedla Sznelowiec. Należy zapytać, czy dla gminy korzystniejszym rozwiązaniem jest sprzedaż działki przy ul. Cieszyńskiej prywatnemu developerowi, który zapewne na tym terenie wybuduje osiedle mieszkaniowe, czy też przekazanie działki dla PTBS, który dzięki specjalnemu preferencyjnemu programowi rządowemu finansowania inwestycji, dostępnemu jedynie dla tbs-ów i spółdzielni mieszkaniowych, wybuduje osiedle z kilkuset nowymi, tanimi mieszkaniami na wynajem, znacząco zwiększając ilość dostępnych mieszkań na wynajem na terenie gminy - tłumaczy.

new / pless.pl

REKLAMA

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

REKLAMA