pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie pless.pl

medium nr 1 w Pszczynie

Gorące tematy

  • 29 marca 2018
  • 30 marca 2018
  • wyświetleń: 11287

Radni jednogłośni ws. szpitala: zrobimy wszystko, żeby szpital istniał

Podczas wczorajszej sesji Rady Powiatu Pszczyńskiego, radni jednogłośnie przyjęli uchwałę wyrażającą wolę przejęcia przez powiat umowy na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w szpitalu w Pszczynie. Pracownicy placówki zostali zapewnieni, że mogą oczekiwać dalszego zatrudnienia.

Sesja Rady Powiatu - 28.03.2018 · fot.


Na początku dyskusji głos zabrali przedstawiciele szpitala: Aleksandra Drobiec - dyrektor Szpitala w Pszczynie, Mirosława Dadak - zastępca dyrektora, Aleksandra Morkisz - kierownik ds. poradni oraz Anna Jarczok - sekretarz szpitala działu pacjenta. W międzyczasie pracownicy zwrócili uwagę, że otrzymali od spółki Centrum Dializa trzymiesięczne wypowiedzenia umów o pracę

- Walczyliśmy o ten szpital 7 lat, walczyliśmy o pracowników. Dalej jestem za tym, żeby sami walczyli. Chciałam się tylko zapytać radnych, którym tak bardzo zależało na zamknięciu szpitala - doktor Bobie, panu Januszewskiemu oraz panu Śmiei - co teraz zrobić jak 350 osób straci pracę i mamy 3,5 tysiąca pacjentów zapisanych w kolejkach. Proszę im odpowiedzieć, co dalej będzie. Ja bardzo dziękuję - mieliśmy najlepszą kadrę pracowników, pacjenci też byli zadowoleni. Zasłanianie się sanepidem nie jest w porządku, bo sanepid wydaje takie decyzje do wszystkich szpitali i jest czas na wykonanie zaleceń. Ja pracownikom serdecznie dziękuję, tak jak usłyszałam - mój czas się kończy. A Państwo myślę, że jesteście dumni z tego, co zrobiliście - rozpoczęła Aleksandra Drobiec.

Sesja Rady Powiatu - 28.03.2018 · fot.


Mirosława Dadak pytała w imieniu pielęgniarek, co oznacza płynne przejęcie, o którym była mowa w pierwotnej wersji uchwały. - Wiemy, że rynek pielęgniarski jest bardzo wyczerpany, więc pracę wszędzie mogą koleżanki znaleźć, mówienie, że mają zaczekać - na pewno tego nie zrobią, odejdą, bo już okoliczne szpitale i przychodnie dzwonią za pielęgniarkami. Dlatego jeżeli nie będzie zapewnienia do paru dni to personel medyczny ze szpitala odejdzie i nigdy już tutaj nie wróci i na pewno szpital bez personelu nie będzie istniał, nawet jak ten budynek zostanie i zrobi się remonty, to Ci ludzie odejdą - mówiła zastępca dyrektora szpitala.

Z kolei kierownik ds. poradni pytała o pacjentów. - Do tej pory zdążyliśmy od stycznia zapisać do poradni ok. 3 tys osób i w tym momencie zależy mi na odpowiedzi, co od jutra mam tym pacjentom mówić. Gdzie mamy ich odsyłać? Czy mamy ich zapisywać dalej? Bo tak naprawdę zapisy możemy realizować do końca czerwca, a od lipca poradnie przestają istnieć. Nie wspomnę o pacjentach czekających do endoprotez już kilka lat i teraz nie wiadomo, co im odpowiadać - pytała Aleksandra Morkisz.

O głos poprosiła również Anna Jarczok, sekretarz szpitala działu pacjenta, która pytała o personel administracyjny. - Co z nami od 1 lipca? Proszę o informację, bo to jest dla nas bardzo duży problem - zwróciła się z pytaniem do radnych.

Sesja Rady Powiatu - 28.03.2018 · fot.


W dalszej kolejności swoje stanowisko prezentowali poszczególni radni. Jako pierwsza wypowiedziała się Barbara Bandoła. - Zarząd Powiatu czyni starania zmierzające do płynnego przejęcia umowy o udzielenie świadczeń opieki zdrowotnej w systemie podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej szpitalnej. Pan starosta odbył już bardzo dużo rozmów. My jako Rada głosując za uchwałą będziemy chcieli wszystkie te starania poprzeć. Nikt z nas nie wyobraża sobie sytuacji, że ponad 100-tysięczny powiat zostanie bez szpitala powiatowego. Nie mogę sobie wyobrazić, że komukolwiek mogło na tym zależeć, żeby przestał istnieć szpital. Lekką ręką pan Szafranowicz z NFZ mówi, że od 1 lipca mieszkańcy powiatu pszczyńskiego leczeni będą w szpitalach w Bielsku, Mikołowie, Tychach i Żorach. Podejmowane są działania zmierzające do zapewnienia dalszego nieprzerwanego działania szpitala w Pszczynie z naszej strony, ale nie ma odzewu w NFZ, żeby tak się stało. Nikt z nas nie rozumie dlaczego - mówiła przewodnicząca Rady Powiatu Pszczyńskiego.

Wyjaśnień udzielał również starosta Paweł Sadza, który przypomniał historię decyzji konkursowego zlecenia wykonawstwa leczenia pacjentów w pszczyńskim szpitalu Spółce Centrum Dializa. - Społeczna odpowiedzialność samorządu powiatowego była dla nas niezwykle istotna w trakcie całej tej operacji rozwleczonej na kilka lat, ale szpital funkcjonował - nie dzięki Radzie, nie dzięki Spółce - choć po części tak - dzięki Państwu - dzięki temu, że zdecydowaliście się w tym szpitalu zostać, pracować albo podjąć w nim pracę - zwrócił się do pracowników szpitala obecnych na sesji. - Nie było Zarządu w ciągu tych 7 lat, gdzie nie było mowy o szpitalu. Pozytywne aspekty również się pojawiały, wbrew obiegowej opinii. Pozytywne aspekty były dzięki Państwu. Ja na każdej sesji próbowałem to przekazać radnym, bo to dzięki Państwu mówi się o tym szpitalu pozytywnie - podkreślał.

Następnie starosta zaapelował do pracowników, żeby nie odchodzili ze szpitala i zapewnił, że mają gwarancję zatrudnienia. - Nie wyobrażam sobie sytuacji, że ten szpital przestanie istnieć. Macie Państwo gwarancję zatrudnienia w paragrafie 11 umowy dzierżawy. My zrobimy wszystko co w naszej mocy, żeby przede wszystkim przekonać zarówno NFZ, jak i Spółkę do tego, że ten szpital w Pszczynie musi dalej funkcjonować. Ja się nie zgadzam na choćby jeden dzień ewakuacji pacjentów, a niestety działania NFZ-u, a także kilku innych osób, zmierzają do takiego trybu. Nie zgodzę się na to. Sytuacja będzie jeszcze gorsza, jeśli zdecydujecie w najbliższych dniach podjąć pracę w tych szpitalach, z których do Państwa dzwonią - sygnalizował Paweł Sadza.

Sesja Rady Powiatu - 28.03.2018 · fot.


Jednocześnie starosta poinformował, że najbardziej prawdopodobną formą przejęcia szpitala będzie udział w procedurze konkursowej na udzielanie świadczeń zdrowotnych w Pszczynie, która zostanie ogłoszona dla podmiotu wskazanego przez powiat pszczyński. Będzie to spółka Centrum Przedsiębiorczości z siedzibą w Woli, której już niedługo powiat będzie 100% właścicielem.

- W ofercie konkursowej musimy złożyć oświadczenie, że szpital spełnia wszelkie wymogi sanitarne, epidemiologiczne, przeciwpożarowe, a jeżeli nie to musimy mieć decyzję o odstępstwach. Musimy się wykazać budynkiem, sprzętem, a nade wszystko odpowiednim personelem. Jeśli Państwo odejdą - do czego macie prawo, ja tego Państwu nie mogę zabronić - sytuacja będzie bardzo trudna. Bez Państwa nie zrobimy nic. W tej chwili naszym jedynym celem jest płynne przejęcie, dalsze funkcjonowanie i ani jeden pacjent nieewakuowany z tego szpitala. To jest powiat, który zasługuje na szpital, szpital dobry. Dobry był ten szpital wcześniej i dobry był teraz - jest taki dzięki ludziom, którzy w nim pracują - mówił starosta zwracając się do pracowników szpitala obecnych na sesji.

O wspólne działanie apelowała też przewodnicząca Rady Powiatu Pszczyńskiego. - To pierwsza sytuacja w Polsce kiedy samorząd poradził sobie z tak dużym zadłużeniem szpitala. To jednocześnie jest pierwsza sytuacja w Polsce, kiedy ktoś w tak dziwnym trybie próbuje zamknąć szpital. My na to nie możemy pozwolić, bo to jest szpital powiatowy w Pszczynie. [...] Teraz jest czas na zadziałanie społeczeństwa obywatelskiego, my na to nie możemy pozwolić ani jako samorządowcy ani jako mieszkańcy tego powiatu - zwracała uwagę Barbara Bandoła.

Sesja Rady Powiatu - 28.03.2018 · fot.


Waldemar Januszewski również podkreślał, że personel jest niezbędnym elementem funkcjonowania szpitala. - Pan starosta mówi, że chciałby żebyście tutaj pracowali, ja też bym chciał i chciałbym, żeby Was było więcej, bo Wam się ciężko pracuje, wiem o tym. Wy ratujecie życie, leczycie tych pacjentów - mówił radny. Zaproponował również, aby w uchwale pojawił się zapis, że "z dniem 1 lipca Rada Powiatu przejmuje szpital w Pszczynie jako szpital powiatowy". - Zrobię wszytko, żeby było tak, że ta pomoc będzie tu na miejscu - zapewniał Waldemar Januszewski.

Z tą propozycją zgodził się radny Damian Cieszewski. - W mojej opinii nie da się poprowadzić szpitala bez kontraktu. Ja oczekuję i mam nadzieję, że NFZ stanie na wysokości zadania i nam tę cesję da. Jestem święcie przekonany, że jeśli odpuścimy chociaż na jeden dzień zawieszenie działalności szpitala to pacjenci wyjadą, pieniądze się rozejdą - ten szpital nie stanie na nogi. Szpital trzeba przejąć, wyremontować, poprawić, bierzemy go na swoje barki. Liczę na to, że będziemy w stanie to wprowadzić od 1 lipca. Kwestia społeczna, ludzka w takich sytuacjach jest niezwykle istotna - mówił radny.

Głos w sprawie zabrał także wicestarosta Krystian Szostak. - Ruch jest po stronie NFZ-u. Jeśli NFZ nam przekaże w jakimkolwiek trybie w ciągu tych trzech miesięcy możliwość prowadzenia szpitala, to my go będziemy prowadzić, ale ruch nie jest po naszej stronie - zaznaczał.

Sesja Rady Powiatu - 28.03.2018 · fot.


Swoje stanowisko zaprezentowała też radna Bogumiła Maria Boba, która zapewniła, że zrobi wszystko, żeby ten szpital był dalej publiczny. - Postaram się, żeby było płynne przejście, bez żadnego wywożenia pacjentów i bez zwalniania. Nie zwalniajcie się. Wytrzymaliście 7 lat ciężkiej pracy, opieki ofiarnej w najtrudniejszych warunkach. Trzeba w tej chwili uratować szpital i oprzeć się na tym piśmie, które mamy z ministerstwa i przycisnąć NFZ, że ma to zrobić tak jak napisał minister. Ruszę wszystko, co się da. Wierzę, że z Bożą pomocą uratujemy ten szpital i ten szpital będzie z powrotem bardzo dobrze pracował. Nie zwalniajcie się Państwo i nie dajcie się nastraszyć. Zostańcie, a my zrobimy wszystko, żeby ten szpital był dalej i żeby pracował znakomicie - apelowała radna.

Bronisław Gembalczyk zachęcał z kolei radnych do współpracy. - To jest sytuacja, w której trzeba podjąć działania albo dać sobie spokój. Skupmy się wokół sprawy i podejmijmy wspólne działania, czas najwyższy. Zabrakło nam tego w 2009 roku, ale może teraz się nam uda - mówił. Radny zaproponował, żeby zapisać w uchwale, że Rada Powiatu występuje do NFZ z wnioskiem o przyspieszenie procedury konkursowej, żeby konkurs był ogłoszony jak najszybciej, po to, żeby pracownicy mieli jasność w temacie dalszego zatrudnienia.

Koncepcję zmiany w uchwale zgłosił też radny Zdzisław Grygier - Proponuję, żeby maksymalnie szybko po ogłoszeniu wyników konkursu, zwołać sesję i na tej sesji podjąć uchwałę, że z dniem 1 lipca przejmujemy szpital jako powiat. W tym momencie pracownicy są zabezpieczeni, że na pewno tak się stanie - sugerował.

Sesja Rady Powiatu - 28.03.2018 · fot.


Pod koniec dyskusji Waldemar Januszewski zwrócił się z apelem do dyrekcji szpitala: - Proszę panią dyrektor o podpisanie porozumienia z pracownikami, o niewypowiadanie umów jeszcze przez 2-3 tygodnie aż Rada podejmie działania. Proszę wstrzymać te wypowiedzenia, które są i próbować nawiązać nić porozumienia - apelował.

Ostatecznie uchwałę w sprawie "wyrażenia woli przejęcia najpóźniej z dniem 1 lipca 2018 r. umowy na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej celem zapewnienia dalszego, nieprzerwanego działania szpitala w Pszczynie i leczenia mieszkańców powiatu pszczyńskiego" podjęto jednogłośnie. Dokument przekazany zostanie prezesowi Narodowego Funduszu Zdrowia oraz dyrektorowi Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Katowicach.

Przebieg dyskusji na temat dalszych losów szpitala w Pszczynie można było oglądać na żywo na naszym Facebooku. Jej zapis dostępny jest również poniżej.

Loading...


BM / pless.pl

REKLAMA

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.