pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie pless.pl

medium nr 1 w Pszczynie

Gorące tematy

  • 1 lutego 2018
  • 4 lutego 2018
  • wyświetleń: 18129

Cel zbiórki osiągnięty! Pan Marek dziękuje wszystkim darczyńcom!

W błyskawicznym tempie udało się zebrać 5000 złotych, czyli cel zbiórki dla Marka Kobióra, który choruje na Zespół Marfana, a w wyniku skomplikowanej operacji został sparaliżowany. Zbiórka na rehabilitację prowadzona jest poprzez serwis pomagam.pl.

Marek Kobiór, zbiórka, pomagam
Pan Marek z Pszczyny choruje na zespół Marfana. Potrzebuje pomocy na rehabilitację po operacji. Liczy się najmniejszy gest. · fot.


Mieszkańcy powiatu pszczyńskiego po raz kolejny pokazali, że w trudnych momentach potrafią pomagać swoim sąsiadom. W przeciągu dwóch dni udało się zebrać 5000 złotych na rehabilitację Marka Kobióra.

- Jedno słowo "dziękuję" nie jest w stanie wyrazić wdzięczności, jaką chciałbym Wam okazać. Jedno słowo "dziękuję" to tak niewiele przy tak wielkim wsparciu. Wraz z rodziną jesteśmy szczerze poruszeni empatią, ciepłem i natychmiastową reakcją mieszkańców powiatu pszczyńskiego i okolic. Reakcją, która w ciągu 1 dnia przywróciła mi nadzieję, motywację, siłę i wiarę, że to wszystko ma sens. Zebrana kwota to sukces, o którym nawet nie marzyliśmy. Pozwoli ona rozpocząć rehabilitację oraz uzyskać kosztowne, nierefundowane konsultacje specjalistów. Pragniemy z całego serca podziękować za każdą przekazaną sumę, za każde ciepłe słowa, życzenia zdrowia i masę udostępnień w sieci. Słowa wdzięczności kierujemy także w stronę redakcji pless.pl za pomoc w nagłośnieniu zbiórki. Bez Was nie udało by się. Dobroć ludzka istnieje i prędzej czy później do nas wraca. Życzymy wszystkim, by wracała podwójnie, by już zawsze "człowiek człowiekowi - człowiekiem" - dziękuję Marek Kobiór z rodziną.

Pan Marek cierpi na rzadką chorobę genetyczną tkanki łącznej. Objawia się problemami kardiologicznymi, głównie z dużymi naczyniami krwionośnymi. Cierpi również układ kostny i nerwowy.

To właśnie w tym serwisie internetowym zorganizowano zbiórkę na rehabilitację mieszkańca Pszczyny. Znajduje się ona pod adresem: pomagam.pl/marek_kobior.

- Nas Marfanów spokojnie rozpoznasz na ulicy, gdyż wyróżniamy się ponadprzeciętnym wzrostem i smukłością sylwetki. Wyjątkowo paskudna postać choroby, która mnie dotknęła przewraca moje życie do góry nogami już od kilkunastu lat. Kilka skomplikowanych operacji, nie pomogło na rozrastającego się tętniaka aorty. Tętniak przybrał skomplikowaną rozwarstwiającą postać. Nikt z lekarzy nie chciał podjąć się próby zoperowania mnie. Decyzja niczym wyrok śmierci - opisuje przebieg choroby.

Jak mówi pan Marek, pojawiła się jednak szansa. Nadzieję dała próba wymiany całej aorty przez specjalistę z Belgii.

- Po 13 godzinach operacji udało się, ale nie obyło się bez komplikacji. Z powodu niedokrwienia rdzenia kręgowego zostałem sparaliżowany od pasa w dół. Dziś moje życie to ciągła walka z bólem. Przykuty do łóżka, pozbawiony samodzielności nie jestem w stanie nawet się obrócić bez pomocy bliskich. Z pełnego pasji człowieka, zostałem wrakiem. Moim marzeniem jest, by móc samodzielne chociaż usiąść na wózku. Oderwać się od łóżka. Mieć szansę na odrobinę samodzielności. Być wsparciem dla rodziny, takim jak oni dla mnie - marzy Marek Kobiór.

Szansę na to daje długotrwała rehabilitacja. Niestety jest kosztowna. To dlatego pan Marek wraz z rodziną zadecydował, by zwrócić się z prośbą o pomoc do innych osób.

- Każdy grosz to dla mnie wsparcie, małe światełko w tunelu, szansa na lepsze jutro. Z całego serca proszę wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie. Moja przyszłość w dużej mierze zależy od Was. Po tylu komplikacjach marzę, by choć podjąć się walki o swoje życie. Dla siebie, dla żony, dla dzieci. Jeśli tylko możesz, pomóż proszę - zwraca się do czytelników.

ab, Oskar Piecuch / pless.pl

REKLAMA

REKLAMA

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.