pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

Gorące tematy

  • 6 grudnia 2011
  • wyświetleń: 2160

LF: Walka trwa

Z grona niepokonanych do tej pory drużyn trzeba wykreślić trzy ekipy - Gardawice, Promos24 oraz Termex. Swoje pierwsze zwycięstwa odniosły zespoły Northtec Południowcy i Japi-Budu. Powoli w każdej z lig zaczyna się krystalizować podział na zespoły walczące o mistrzostwo i awans oraz na te, które będą walczyły o utrzymanie. Choć oczywiście w każdej z lig jest jeszcze do zdobycia sporo punktów i nic nie jest jeszcze w stu procentach przesądzone.

I LIGA
Zmagania w pierwszej lidze rozpoczęło spotkanie między Ełką Team a POSiR-em. Z roli faworyta dobrze wywiązała się ekipa Ełki. POSiR starał się nawiązać równorzędną walkę, ale tylko w pierwszej połowie. Po zmianie stron i dwóch szybkich bramkach nadzieje młodych zawodników POSiR-u ostatecznie upadły. Ełka tym samym wskoczyła na podium.

Następnie zmierzyły się dwie ekipy stawiane przed sezonem w roli faworytów do pozycji medalowych. Obie drużyny zagrały dobre spotkanie pokazując kilka ciekawych zagrań. Gra przez 3/4 meczu była wyrównana, Ośrodek nad Dokawą częściej utrzymywał się przy piłce, ale skuteczniejsi byli goście z Jastrzębia. Pod koniec meczu skwapliwie wykorzystywali każdy błąd w defensywie rywala i zwyciężyli w meczu. Dla Ośrodka nad Dokawą była to już druga porażka z rzędu.

Niewiele wysiłku kosztował zawodników Elbudu pojedynek z Suszcem. Gospodarzy na meczu pojawiło się mało czym dodatkowo ułatwili zadanie faworyzowanemu Elbudowi. Po pierwszej połowie mogli mieć jeszcze nadzieje na dogonienie rywali gdyż po bramce Żupy i Łukasza Bałucha (głową) przegrywali tylko 0:2, ale po zmianie stron nic się nie zmieniło i Elbud nadal punktował przeciwnika. Kolejny pechowy mecz zaliczył Oslislok, który drugi raz z rzędu dwukrotnie trafił do własnej bramki.

Zawodnicy Profi i Jakuba zaczęli od mocnego uderzenia i już w ciągu dwóch pierwszych minut zadali sobie po ciosie. Kolejny raz Jakub wyszedł na prowadzenie w 12 minucie po dalekim wyrzucie Kościelnego bramkę zdobył Drzyzga, ale odpowiedź Profi była natychmiastowa. Co jeszcze, Profi poszło za ciosem i wyszło na prowadzenie, ale na 7 sekund przed końcem pierwszej połowy Bienioszek doprowadził do remisu. Po zmianie stron znów Kościelny idealnie obsłużył swojego napastnika i Jakub wyszedł na prowadzenie. Potem jednak do bramki trafiali już tylko zawodnicy Profi i to oni zdobyli trzy "oczka".

Wyrównane 20 minut mieliśmy także w pojedynku Japi-Budu z Belfrem. Po zmianie stron jednak hat-trick skompletował Zdunek i co prawda Belfer zdobył jeszcze bramkę kontaktową, to jednak Japi-Bud utrzymywał bezpieczny dystans do przeciwnika i pewnie wygrał. Na dodatek od 28 minuty drużyna z Czechowic grała w osłabieniu po czerwonej kartce dla Żurka. Zdunek w końcówce meczu mógł poprawić swój dorobek bramkowy jednak nie wykorzystał przedłużonego rzutu karnego.

I liga - 4 kolejka >>> strzelcy goli, kartkowicze
3 grudnia 2011 - hala w Suszcu
Ełka Team - POSiR 6:2 (2:1)
Ośrodek nad Dokawą - All Stars 3:6 (2:1)
Suszec - El-Bud 0:7 (0:2)
Profi M Tec Futsal - ATS Jakub 7:4 (3:3)
Japi-Bud - Belfer Team 7:3 (1:2)

II LIGA
W drugiej lidze przerwana została znakomita passa Gardawic. Swego pogromcę znaleźli w spadkowiczu z pierwszej ligi - zespole Cadi-Caru. Dzięki temu udało się drużynie z Pszczyny odegrać za dotkliwą porażkę sprzed tygodnia. Cadi-Car prowadził już 2:0, ale pozwolił rywalom na doprowadzenie do remisu, potem jednak trafili jeszcze dwa razy i pokonali dotychczasowego lidera.

Porażkę Gardawic skrzętnie wykorzystał drugi ze spadkowiczów. Undergrasosexoholics pewnie pokonało Kryry. W szeregach zespołu z Pszczyny brylowali przede wszystkim Matera i Piętka. Kryry, które jeszcze trzy lata temu grały w pierwszej lidze, a w poprzednich sezonach plasowały się w górnej połówce tabeli, tym razem chyba będą musiały się skupić na walce o utrzymanie, bo po tej porażce spadły na ostatnią pozycję w tabeli.

Bardzo zacięte i obfitujące w faule było spotkanie między Eurobudem a Innym Zespołem. Początkowo wydawało się, że drużyna z Czechowic lepiej weszła w spotkanie. Prowadzili już 4:1, ale pozwolili rywalom na uchwycenie kontaktu jeszcze przed przerwą. Potem za sprawą Damaza Inny Zespoł dwa razy odskakiwał na dwie bramki przewagi, ale ostatecznie zawodnicy z Miedźnej doprowadzili do remisu. Na minutę przed końcem Eurobud za sprawą Krzystolika wyszedł na prowadzenie, którego nie dał już sobie odebrać. Skalę dramatyzmu potwierdza jeszcze fakt, że w samej końcówce zawodnicy obu drużyn zmarnowali po jednym przedłużonym rzucie karnym. Co gorsza na sekundy przed końcowym gwizdkiem Inny Zespół nie trafił praktycznie do pustej już bramki!

Inny przedstawiciel Czechowic w drugiej lidze odniósł pierwsze zwycięstwo. Po wyrównanym meczu Northtec Południowcy pokonali Sew-Met. Wynik został ustalony już w 23 minucie i mimo nerwowej końcówki w sumie zasłużenie wygrali czechowiczanie. Dzięki temu zwycięstwu pomarańczowo-czarni odbili się od dna tabeli i dogonili na 1 punkt...Sew-Met.

Po drugie zwycięstwo zmierzało Mieszko w starciu z rywalami z sąsiedniego osiedla - zespołem Trójcy. Dzięki bramkom Gruszki i Gawlaka prowadzili już 3:0 i mieli rywala na łopatkach. Nawet bramka Borysa Salomona do szatni nie zapowiadała niczego złego. Po zmianie stron więcej determinacji wykazał jednak beniaminek. Mieszko w drugich 20 minutach nie potrafił znaleźć ani razu sposobu na bramkarza rywali, a najbliżej zdobycia gola był Dzida, który w końcówce meczu trafił w poprzeczkę. Salamon dzięki trzem bramkom objął prowadzenie w klasyfikacji strzelców.

II liga - 4 kolejka >>> strzelcy goli, kartkowicze
hala w Suszcu 04.12.2011
Gardawice - Cadi-Car 2:4 (1:2)
Undergrasosexholics - Kryry 9:2 (3:1)
hala w Goczałkowicach 04.12.2011
Eurobud - Inny Zespół 7:6 (3:4)
Northtec Południowcy - Sew-Met 4:3 (3:2)
Trójca - Mieszko 5:3 (1:3)

III LIGA
Drugie z rzędu zwycięstwo odniosła Enigma. I drugi raz zwyciężyła jedną bramką. Dla Piaskowej, która w poprzednich latach prezentowała się przyzwoicie (czwarte miejsce w ubiegłym sezonie) ten sezon zaczął się fatalnie. Poza zwycięstwem w pierwszej kolejce porażka z Enigmą była już trzecią z rzędu. Enigma dzięki zwycięstwu wskoczyła na najniższy stopień podium.

Fatalny mecz rozegrała drużyna Gunnersów. Na meczu pojawili się tylko w pięcioosobowym składzie, co nie wróżyło niczego dobrego. Co prawda Paliczka dał im prowadzenie już w 4 minucie, ale zawodnicy z Warszowic z zimną krwią wykorzystali narastające zmęczenie rywali i odnieśli pewne zwycięstwo. Wynik udało się jeszcze efektownie "podbić" dzięki trzem bramkowym w ostatnich dwóch minutach.

Wciąż na swoją pierwszą wygraną czeka OKS Poligon. Tym razem nie udało się zdobyć punktów w meczu z Relaksem. Wynik 4:2 dla Katonów, ale mecz był dosyć wyrównany. Strzelanie rozpoczął i skończył młody zespół z Osiedla Powstańców Śląskich, ale w międzyczasie Relaks czterokrotnie lokował piłkę w bramce rywali i na swoje konto dopisał trzy punkty.

Ciekawe widowisko stworzyły drużyny Orłów i Tamiru. Pierwsza połowa zacięta - na dwa trafienia Lazara odpowiedział najlepszy strzelec Tamiru - Stęchły, który także trafił dwa razy. Od 16 minuty Tamir grał w osłabieniu gdy Woźniczka zatrzymał ręką piłkę zmierzającą do bramki. Karnego nie wykorzystał jednak Kajstura. Orły wykorzystały jednak gry w przewadze po 120 sekundach. Ale w 25 minucie to Tamir wyszedł na prowadzenie. Potem jednak już trafiali tylko zawodnicy Orłów. Warto jednak dodać, że Tamir z kolei nie wykorzystał dwóch karnych, z 6 metrów strzał Stęchłego obronił Lewandowski, zaś Malarek trafił w słupek.

Najlepsze optycznie spotkanie miało miejsce jednak na koniec. Pierwsza połowa była popisem ze strony bramkarzy. Zawodnicy obu ekip stworzyli mnóstwo okazji, ale bramkarze świetnie bronili. Puścili co prawda po dwie bramki, ale wynik mógłby być zdecydowanie wyższy gdyby nie ich dobra postawa. The Blues trzy razy wychodzili na prowadzenie, ale za każdym razem do remisu doprowadzali zawodnicy Promosu. W końcu jednak jedyny błąd popełnił bramkarz ekipy z Bąkowa co pozwoliło Sławackiemu zdobyć zwycięską, jak się później okazało, bramkę z zerowego wręcz kąta. Promos stracił tym samym miano ostatniej niepokonanej drużyny w trzeciej lidze.

III liga - 4 kolejka >>> strzelcy goli, kartkowicze
hala w Suszcu 04.12.2011
FC Piaskowa - Enigma 1:2 (0:1)
Szweda Auto Service - Biegier 9:4 (5:1)
hala w Goczałkowicach 04.12.2011
Relax Katon Pub - OKS Poligon 4:2 (1:1)
Orły Mirosława K. - Tamir 6:4 (3:3)
Promos 24 - The Blues 3:4 (2:2)

IV LIGA
Czwartej porażki doznała drużyna Rudołtowic. ConstructoR chyba zbyt luźno podszedł do tego spotkania przez co nie prezentował się tego dnia najlepiej, ale na ostatnią drużynę w tabeli to wystarczyło. Tyszanie odnieśli trzecie zwycięstwo i doskoczyli do lidera, który w tej kolejce pauzował.

Vein Jankowice nie pozostawił złudzeń Brygadzie Kryzys. Sam Gumiński już w 10 minucie skompletował hat-tricka. Brygada Kryzys w ciągu 40 minut miała jeden, trwający 3 minuty, zryw, w którym zdobyła trzy bramki. Wtedy było już jednak 10:0 dla Veina więc powodem tych bramek mogło być już rozluźnienie w szeregach jankowiczan. Veinom udało się przełamać po dwóch porażkach z rzędu.

Nie przysłużyła się tygodniowa przerwa w graniu drużynie Piasek United. W starcie z Sentymentem Goczałkowice nie najlepiej weszli i po pierwszych 20 minutach przegrywali 2:0. Rozmowa w przerwie musiała na nich podziałać motywująco, gdyż w ciągu pięciu minut drugiej odsłony wyszli na prowadzenie! Wtedy jednak za strzelanie zabrał się Piesiur, który na przestrzeni 7 minut zdobył cztery bramki i rozstrzygnął losy spotkania. Trzecie trafienie Drobca dla ekipy z Piasku było już tylko "kosmetyką" wyniku.

Na koniec ciekawie się zapowiadający pojedynek Termexu z Turbodymomenami. O pierwszej połowie zawodnicy z Pszczyny chyba chcieliby jak najszybciej zapomnieć. Studzienniczanie mądrze "klepali" piłką i raz po raz punktowali rywala. Na przerwę schodzili już z dorobkiem pięciu bramek nie tracąc żadnej. Z chwilą zdobycia bramki przez Termex gra się nieco ożywiła, ale dorobek wywalczony w pierwszej połowie pozwolił Turbodymomenom kontrolować mecz. Najbardziej wartościowym zawodnikiem znów okazał się Łukasz Grzechnik, który miał udział w pięciu bramkach swojego zespołu (2 gole i 3 asysty).

IV liga - 4 kolejka >>> strzelcy goli, kartkowicze
hala w Goczałkowicach 04.12.2011
ConstructoR - Rudołtowice 5:0 (2:0)
Vein Jankowice - Brygada Kryzys 14:3(6:0)
Sentyment - Piasek United 6:4 (2:0)
Termex - FC Turbodymomeny 3:8 (0:5)
pauza Willa Kobiór

Zdjęcia z czwartek kolejki Ligi Futsalu sezon 2011/2012 >>> ZOBACZ.

Zapraszamy wszystkich do typowania spotkań Ligi Futsalu, gdzie czekają atrakcyjne nagrody. To dopiero początek zmagań i każdy jeszcze może włączyć się do zabawy, a więcej informacji na stronie www.elkateam.net

kroki & maniek

43-200 Pszczyna
ul. Zamenhofa 5a

tel. 32 210 55 00



43-230 Goczałkowice-Zdrój
ul. Wisławy Szymborskiej 1

tel. 032 2127424

źródło: POSiR Pszczyna

REKLAMA

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

REKLAMA